CIS Bydgoszcz

Aktualności

Nasze pierwsze wspólne grzybobranie….

W Centrum podejmujemy różne działania i inicjatywy. Wiele z nich śmiało możemy określić jako: niemożliwe, innowacyjne - a jednak kończymy je z powodzeniem. Lubimy to co nowe i z chęcią po to sięgamy...wiec tym razem wybraliśmy się na grzybobranie!

Tegoroczny październik zachwyca, a lasy obfitują w grzyby. Zatem wybraliśmy się do pobliskich bydgoskich lasów.

15 i 18 października br zebraliśmy się o 8 rano na pętli tramwajowej w Myślęcinku, pełni nadziei na duże zbiory i ruszyliśmy w las. Nie obyło się także bez obaw – bo jak się okazało nie wszyscy z nas byli na grzybach! Nie wszyscy wiedzą jak je zbierać i co zbierać...Inni zaś chodzili kiedyś - ,,za dzieciaka’’ mieszkając jeszcze na wsi lub jeżdżąc do rodziny dość- systematycznie brali udział w grzybobraniach ...ale to było naście lat temu!

Zebraliśmy głównie podgrzybki (dużo), trochę opieniek (te budziły obawy – czy aby na pewno są jadalne??; )) oraz kanie (zwane również przez niektórych sowami).

Utrudzeni kilkugodzinnym chodzeniem wróciliśmy do Centrum, by przygotować z nich smakowite danie. Udało się również ususzyć trochę podgrzybków - będą składnikiem do pierogów, bigosu lub zupy w niedalekiej przyszłości.

Cieszymy się ogromnie, ze zbiorów, a jeszcze bardziej - że ostatecznie wszyscy dotarli do celu: Centrum Integracji Społecznej, ul. Smoleńska 43 nawet jeśli zrobili to na własną rękę, bo ...wcześniej się zgubili? ; ))

Warto było, spójrzcie sami...


więcej »

Uroczysta inauguracja edycji "59" - 3 październik 2019r.

Wakacje stają się powoli mglistym wspomnieniem i czas zabrać się do ciężkiej pracy. Podczas swojej uroczystej inauguracji 3 października Uczestnicy edycji „59” zakasali rękawy, by jak najlepiej sprostać zadaniom zasadniczej części Indywidualnego Programu Zatrudnienia Socjalnego. Wcześniej udowodnili, że żadne wyzwanie nie jest im straszne, czego owocem stało się przedstawienie pt. „Pac, pac, bęc, bęc”. Mozolna praca na parkiecie, długie godziny przed kamerą dały wymierny efekt w postaci widowiska muzyczno-tanecznego, gdzie głównym przesłaniem był głos „wewnętrznego dziecka” wołającego o dobrą energię, spontaniczność, ciekawość, poczucie humoru, kreatywność, autentyczność i wdzięk!

„Wewnętrzne dziecko” przypomina nam: pytaj, próbuj, proś o pomoc i nie poddawaj się!

Na pewno nie poddali się też Uczestnicy edycji „58”, którzy również nie boją się wyzwań i dali aktorski popis w widowisku pt. „Terapia”.

Okazuje się, że wszyscy mamy problemy, nawet tak święty człowiek jak „Mikołaj”: jeden by tylko ciągle dawał, a nie potrafi brać, drugi wszystko wkłada do jednego wora;)), trzeci nie wierzy w siebie, czwarty do Dziadek Mróz a piąty myśli, że nie ma problemu ale rzeczywistość jest zgoła inna!

Obojętnie jakie problemy nas dotykają, ważne aby się nie poddawać i zacząć działać…

…rychłej, dobrej, stabilnej pracy życzymy edycji „59”, aby „wewnętrzne dziecko” pokierowało ich tam, gdzie spełniają się marzenia!

Do przodu!:))


więcej »

Muzeum Mydła i Historii Brudu – 20.09.2019r.

20 września br. Uczestnicy edycji 59 udali się do Muzeum Mydła i Historii Brudu. Miejsce to przyciąga oryginalnymi eksponatami, ciekawą tematyką, zaskakującymi opowieściami, które można usłyszeć podczas zwiedzania.

Wizyta w muzeum była również dobrą okazją do spaceru po naszym mieście, by odkryć je na nowo, ale też odkryć, zobaczyć i poznać to co nowe… ul. Długa i Bydgoska Aleja Autografów, zegar z czasem bydgoskim i środkowoeuropejskim, który wieńczy podświetlaną linię 18 południka przebiegającą przez płytę Starego Miasta, Pan Twardowski kłaniający się przechodniom o godzinie 13.13. z okna kamienicy pod numerem 15 (również na Starym Rynku), Przechodzący przez rzekę zwany przez Bydgoszczan Linoskoczkiem. Spacer zakończyliśmy na nadrzecznych bulwarach - przy Flisaku, rzeźbie nawiązującej do handlowej tradycji Brdy i naszego miasta.

Na Uczestników czekała jeszcze jedna niespodzianka! Lody, które smakują zawsze d o s k o n a l e - bez względu na porę roku i temperaturę….a idzie już Jesień.

Oto kilka zdjęć z naszego wyjścia.


więcej »

Piknik Rodzinny - 14 września 2019

Każdego roku tak i teraz na festyn rodzinny przyszli Uczestnicy i Absolwenci CIS, nierzadko z całymi rodzinami, pełni energii i z uśmiechem na twarzy. Przybyli, aby się spotkać, porozmawiać, powspominać, nieraz pochwalić. :)) Wszystko odbyło się w radosnej atmosferze, przy wspólnym stole zajadając arbuzy, grilowaną kiełbaskę oraz pyszny śliwkowy placek upieczony przez naszych Uczestników pod okiem Pani Basi.

Był też czas, aby pograć w dwa ognie i powygłupiać się w takt muzyki. Najmłodsi szukali zakopanego skarbu i robili sobie zdjęcia z Myszką Myki. W dodatku wszyscy mogli poczuć się jak dzieci (ach te smaki z dzieciństwa!;)) zajadając watę cukrową w różnych, wymyślnych smakach. A wszystko to odbyło się w cudownych promieniach wrześniowego słońca – więc nawet „Góra” nam sprzyjała. ;))

Piknik Rodzinny to niezwykły czas, który przypomina nam, że Centrum Integracji Społecznej im. Jacka Kuronia to coś o wiele więcej, niż tylko ściany budynku przy ulicy Smoleńskiej 43 w Bydgoszczy. To miejsce, w którym tętni życie..., gdzie przywraca się nadzieję i daje szanse na lepsze jutro. To miejsce, do którego chętnie się wraca i o którym nigdy się nie zapomina.

Wojtku, Asiu, Jolu, Tadeuszu, Mirku, Pawle, Piotrze, Mirko, Grzegorzu, Mariolo, Henryko, Marto, Miłoszu, Andrzeju, Mario, Władysławie, Janie, Agnieszko, Hanno, Moniko, Kamilu, Patrycjo, Angeliko,…. i wielu, wielu pozostałym Uczestnikom, którzy nas odwiedzili DZIĘKUJEMY, DO ZOBACZENIA ZA ROK!!!


więcej »

Ciasto ze śliwkami.

Dzień przed Piknikiem Rodzinnym (cyklicznie organizowanym przez nasze Centrum od wielu lat) edycja 58 w składzie: Pani Monika i Pan Arkadiusz podjęła się wyzwania upieczenia ciasta na wspomnianą wcześniej okoliczność – 13-ego w piątek, Boże, czy wyjdzie?! ;))

Miksery, niezbędne składniki, narzędzia, dobra organizacja i odrobina chęci... ot wszystko czego było nam trzeba. Zrobione w 3 godziny (o dziwo...nawet 13-ego w piątek !:)). Chętnych do degustacji "od zaraz"- było wielu. Aromat ciasta zakradł się do wszystkich pomieszczeń Centrum, nawet tych najbardziej odległych od kuchni! Pan Tomek (z pokoju nr 5, na samym końcu korytarza po drugiej stronie CIS) jako pierwszy chciał sprawdzić, czy aby na pewno "wyszło" i czy można je podać w sobotę na stoły dla zaproszonych gości… bo wiecie może zakalec ?? :)) Oczywiście nie był jedynym zainteresowanym posmakowania naszego placka ze śliwkami!

W sobotę chętnych było jeszcze więcej… ;50 osób (naszych absolwentów i aktualnych uczestników), ich najbliższych i kilkanaścioro dzieci.

Przygotowane przez nas ciasto było niespodzianką i zaskoczeniem dla wszystkich uczestników Pikniku. I wszystkim bardzo smakowało, pychota!:))


więcej »