Aktualności
CIS na wesoło - 29.09.2015r.
Koniec miesiąca próbnego edycji 40 stał się okazją do wspólnej zabawy CISowej społeczności. 29 września odbył się w Centrum - dzień otwarty na wesoło. Rozpoczęliśmy bez taryfy ulgowej – od 8 rano wszyscy ,,zwarci i gotowi’’ poszukiwaliśmy energii goniąc za krzesłami. Nieśmiertelne krzesła w duecie z muzyką były doskonałym uzupełnieniem porannej kawy. Do ścisłego finału dotarli Panowie – Tomasz, Edward oraz Mariusz, który ostatecznie mimo, że z najmłodszej edycji... zwyciężył! Brawa, gratulacje! Po krótkiej przerwie technicznej rozpoczęliśmy część konkursową - kalambury, konkurs filmowy, jaka to melodia, skojarzenia, głuchy telefon, detektyw, dyktando, quiz z wiedzy historycznej… uffff, się działo! W pogoni za zwycięstwem, za każdym punktem - każda z edycji sięgała po swoje największe zasoby! Konkurencje były tak różnorodne, że każdy znalazł coś dla siebie. Liczył się refleks, ryzyko, współpraca, wiedza, wyobraźnia.
Ostatnia część konkursowa była bardzo energetyczna. Karaoke, tańce grupowe i tańce w parach ponownie baaardzo podniosły wszystkim energię i emocje. Uczestnicy wszystkich edycji bez względu na rodzaj wylosowanego tańca wykazali się... innowacyjnością, dystansem do siebie, poczuciem humoru i przede wszystkim...wieeelkim nastawieniem na zabawę. Najlepszym tego dowodem było "poderwanie się" do tańca wszystkich prawie uczestników ostatniej konkurencji - czyli tańca w parach.
Rywalizacja była naprawdę zacięta, a liczba punktów edycji w zasadzie do samego końca - wyrównana. Ostatecznie wygrała połączona edycja 38 i 39! Wielkie gratulacje!
W tym dniu również pożegnaliśmy się z Panem Krzysztofem i Panem Jackiem, którzy od 5 października br. rozpoczynają pracę.
Życzymy dłuuuuugiej kariery zawodowej, powodzenia!:))
Kadra CIS
Inauguracja XXXIX Edycji - 25.08.2015r.
„Wielka 11” XXXIX Edycji uroczyście została powitana w gronie Uczestników Indywidualnego Programu Zatrudnienia Socjalnego, w towarzystwie Kierowników Rejonowych Ośrodków Pomocy Społecznej w Bydgoszczy, pracowników socjalnych oraz Pracowników i Uczestników Centrum.
Uroczystość ta nie obyła się bez stresu i obawy „jak wypadniemy?” w części artystycznej (dla uspokojenia trzeba przyznać, że to uczucie towarzyszy nawet i najstarszym edycjom) i towarzyszy... tak naprawdę... szczerze mówiąc... zawsze.:))
Jak się okazało przy pierwszym przedstawieniu – najmłodszej XXXIX edycji, każdy homo sapiens wypadł bardzo... ludzko, jako homo loquens, homo oeconomicus, homo symbolicum, homo socialis, homo demens, homo politicus, homo sovieticus, homo patiens, udowadniając, że jest szczególnie homo creatorem, człowiekiem twórczym i pomysłowym w swym przedstawieniu „Homo sum. Człowiekiem jestem”.
W ramach powitania nowych CISowych kolegów Eko-Pozytywna Edycja XXXVII otworzyła nam oczy i uszy na Eko-Wrażliwość i Eko-Świadomość w codziennych sytuacjach, by wybierać np. materiałowe torby zamiast plastikowych; ażeby nie wyrzucać jak leci wszystkiego do śmieci; ażeby oddawać, odzyskiwać i świecić przykładem, a przede wszystkim myśleć globalnie, działać lokalnie tak, by grzechów ekologicznych mieć jak najmniej na sumieniu, bo ksiądz i o tym może powiedzieć na kazaniu.;))
Dla podtrzymania ducha ostatnich dni wakacji Edycja XXXVI „wcale nie grając” przeniosła nas na gorące plaże polskiego Bałtyku. Wraz ze stałymi punktami urlopowego programu: walką o miejsce na plaży, pod czujnym okiem ratownika... z lodziarzem oraz wakacyjną miłością choć na chwilę zapomnieliśmy o zbliżającym się wielkimi krokami wrześniu.
Z uśmiechem wyróżnieni zostali: Pani Agata, Pani Anna, Pan Wiesław, Pan Robert oraz Pan Mirosław, którzy od września ruszają do pracy!!!:)) Wielkie gratulacje dla Was, życzymy powodzenia, trzymajcie się swoich miejsc pracy i... pracujcie, jak długo się da!
Smutnym... pełnym zadumy, refleksji i... żalu, akcentem naszej inauguracji było wspomnienie i pożegnanie jednej z Uczestniczek Edycji XXXVIII. Pełne wzruszenia przemówienie kolegi z grupy - Pana Tomasza wywołało refleksję nad tym ile i jak żyjemy, ulotnością życia i tego dokąd zmierzamy…
Kadra CIS
Pożegnanie
Jest taki wiersz. Wiersz Józefa Barana… tytuł:
Tydzień na Krecie
wystarczy zboczyć z utartego szlaku
by cieszyć się znów jak dziecko
z każdego odkrycia
co rano
nabierać mocy
w objęciach fal
pojmując że czas już skończyć
z myśleniem o dalekiej przyszłości
która nie ma dla ciebie przyszłości
bo przyszłością jest dla ciebie
TERAZ: rozżarzony ognik
każdej kolejnej sekundy
przesuwający się wzdłuż
lontu
nie rok
lecz 360 dni
nie dzień
lecz 1444 minuty
a każda ma
swą odrębną historię
tak spalać się w gwiazdozbiorach chwil
a może wtedy wymierzona w ciebie od urodzenia
śmiertelna strzała
biegnąca niczym Achilles
za żółwiem Zenona z Elei
nigdy cię nie doścignie
8 sierpnia zmarła Pani Grażyna Haręźlak.
Nasza Uczestniczka.
Uczestniczka 38 edycji Indywidualnego Programu Zatrudnienia Socjalnego CIS w Bydgoszczy.
Rozpoczęła Program 1 kwietnia 2015r.
Miała 56 lat.
Jeszcze w piątek, 7 sierpnia rozmawiałem z Panią Grażyną.
Planowaliśmy zmianę praktyki zawodowej, dopytywała o wypłatę świadczenia integracyjnego… śmiała się, że po zajęciach idzie z koleżankami na lody…
Było gorąco.
Było gorąco jak na Krecie.
Zmarła nagle. W sobotę. Nad ranem. O 5.40.
Pożegnaliśmy Ją 14 sierpnia br. na cmentarzu komunalnym, na ul. Wiślanej w Bydgoszczy.
Byliśmy wszyscy razem na cmentarzu.
Była cała Jej 38 edycja.
Były koleżanki z trzech pozostałych edycji.
Jej rozżarzony ognik zgasł… się dopalił.
Koniec.
Śmiertelna strzała Ją… doścignęła.
Na Jej krzyżu zawisł – powieszony przez Panią Natalię, koleżankę z edycji – złoty medal.
Cześć Jej Pamięci.
Andrzej Jankowski
Dyrektor CIS w Bydgoszczy
Pani Grażyna znajduje się po prawej stronie zdjęcia
Nowe życie naszej starej CIS Szafy
Nowa stylistyka, nasycone barwy, hasło bardzo widoczne i donośnie zachęcające do „PUSZCZENIA CIUCHU W RUCH” to efekty letniej rewitalizacji CIS Szafy – wspólnymi siłami udało nam się nadać nowe życie starej, wysłużonej, systematycznie uzupełnianej i opróżnianej, jednym słowem bardzo zrecyklingowanej szafie. Szafie, która zawsze stoi otworem dla tych, mających w domu ubrania, których już nie noszą, nie lubią i nie potrzebują oraz szczególnie dla tych, którzy z wielką chęcią te ubrania przyjmą dla siebie, dzieci, mamy czy...męża!
Wystarczy tylko „BRAĆ I UCIEKAĆ!” :))
A oto efekty naszej pracy, spójrzcie sami:
Barbara Dębicka, Monika Reszkowska
i Wiesław Bartoszewski
Bo życie to radość i trochę mniejsza radość...
Dostaliśmy kartkę, kartkę pocztową od Pani Karoliny K., naszej absolwentki, absolwentki XXXII edycji IPZS CIS w Bydgoszczy.
Nie podpisała się.
Ale… wiedzieliśmy, ja wiedziałem, że… że to Ona.
Pani Karolina ukończyła program z końcem kwietnia 2015r.
Zdobyła pracę.
Podjęła zatrudnienie w holenderskiej agencji pracy tymczasowej.
W charakterze: pracownika biurowego.
Podjęła prace – i był to Jej świadomy wybór – tylko na 1/ 2 etatu.
Równolegle rozpoczęła kurs pedagogiczny i 3 miesięczne praktyki w Międzynarodowej Szkole Podstawowej „Sokrates” w Bydgoszczy.
Pani Karolina… szuka, ciągle szuka… jeszcze szuka?
Zawsze będzie szukała?
Bo… zawsze trzeba szukać?
Bo… życie to… Poszukiwanie?
Doświadcza.
Jest otwarta na Nowe.
Jest Odważna.
Nie boi się. Próbuje.
Szuka swojego miejsca.
Swojej pracy. Swojego pomysłu na prace zawodową.
Lubiłem z Panią Karoliną rozmawiać.
Dzielić się.
Dzieliliśmy się sobą. Nawzajem.
Pani Karolina była w programie 14 miesięcy.
Były to dla nas, dla mnie ważne, inspirujące 14 miesięcy.
Bo życie to… Droga i też… między innymi… Radość i… mniejsza Radość.:)
Pozdrawiam Pani Karolino!:) Omnia mea mecum porto…
Andrzej Jankowski
Dyrek...szef CIS w Bydgoszczy;)


